Spis treści
RALPH SCHMIDT

Z Raplhem Schmidtem, współautorem systemu MorphOS, rozmawia Sławomir Wilk:

Czy sądzisz, że czas włożony w tworzenie MorphOS-a przełoży się na pieniądze z jego sprzedaży?

- Taki właśnie jest plan.

Czy premierze systemu będzie towarzyszyć kampania reklamowa?

- Jesteśmy na rynku amigowym, gdzie nikt nie ma pieniędzy na marketing. Tak czy inaczej większość użytkowników Amigi słyszała już o tym co przygotowujemy, ale zajmie lata przekonywanie innych użytkowników do powrotu na naszą platformę.

Jaki budżet towarzyszy pracom nad systemem?

- Wystarczająco duży, by móc stworzyć AmigaOS dla procesorów PPC.

Prace nad MorphOS-em trwają już ponad półtora roku. W międzyczasie wyrosła wam konkurencja w postaci AmigaOS 4.0 firmy Amiga Inc., który to system ma się pojawić latem tego roku. Czy nie obawiacie się konkurencji?

- Nie. Techniczna różnica między obydwoma produktami jest oczywista i wiemy jak dużo czasu musi upłynąć, by etap prac nad zapowiedzianym systemem 4.0 dogonił poziomem zaawansowania MorphOS-a w obecnej postaci.

Czy zdążycie wydać MorphOSa przed premierą OS 4.0?

- Docelowo chcemy zdążyć przed wydaniem płyty PPC firmy BPlan.

Czyli MorphOS na starcie będzie w pełni współpracował z płytą Pegasos?

- Pracuję nie tylko nad MorphOS-em, ale i dla firmy BPlan. Pegasos od początku był naszym wspólnym projektem. 

W czym MorphOS może być lepszy od AmigaOS 4.0? Czy nie niepokoi was fakt, że przy tworzeniu OS 4.0 współpracują nie pojedynczy programiści, a znane w amigowym środowisku firmy?

- Współpracujemy wraz z kilkoma firmami z amigowego rynku, takimi jak BPlan, DCE, Merlancia, Epic czy Titan. To wszystko co mogę o tym teraz powiedzieć.

Jak układają się stosunki między projektantami MorphOS-a a firmą Amiga Inc.?

- Znowu jesteśmy w kontakcie, ale to jeszcze nic konkretnego.

Czy kiedykolwiek staraliście się otrzymać pomoc od Amiga Inc. podczas tworzenia MorphOS-a? Może próbowaliście zdobyć dokumentację amigowego systemu bądź jej fragment?

- Nie. Zajmujemy się Amigą od dłuższego czasu i znamy ten komputer jak własną kieszeń. Jeśli chodzi o mnie, posiadam Amigę od maja 1986 roku i rozpocząłem komercyjną pracę na tej maszynie w 1990 roku jako pracownik Phase5.

Nowy system bez programistów jest praktycznie bez przyszłości. Czy według Ciebie znajdą się osoby i firmy, które stworzą oprogramowanie pod MorphOS-a? Może podjęliście już współpracę z jakimiś firmami?

- Jak najbardziej. Rozmawiamy z kilkoma firmami tworzącymi oprogramowanie, które już zapowiedziały swoje produkty pod MorphOS-a. Ale musimy być realistami. Amigowy rynek jest ponownie na etapie lat 1985-86 z tą różnicą, że nie ma jeszcze nowego sprzętu i cały rynek ma wiele różnic w stosunku do odpowiednika z lat 80. Będzie trudno wszystko odbudować, a wszelkie nierealistyczne marzenia czy wygórowane oczekiwania w niczym nie pomogą.

Jaka jest według Ciebie recepta na odbudowę amigowego rynku?

- Pierwszym krokiem powinno być stworzenie systemu pracującego na istniejącym sprzęcie PPC dla Amigi i to z szybkością porównywalną z makami i pecetami, by współcześni posiadacze Amig 68k mogli się przekonać do nowego sprzętu i zobaczyć, że coś jednak się dzieje po ośmiu latach agonii. Następnym etapem powinna być rozbudowa systemu i tworzenie lepszego oprogramowania by przyciągnąć byłych użytkowników Amig i być może pozyskać nowych. Ale to zajmie lata.

Amiga ma już kilka mostków PCI: Mediator, G-Rex i Prometeusz. Czy MorphOS będzie je na starcie bezproblemowo obsługiwał?

- Mediator jako urządzenie PCI-Zorro2 jest mostkiem niewymagającym żadnego oprogramowania oprócz sterowników Zorro2. Zakładam, że Prometeusz pracuje na podobnej zasadzie co Mediator i zachowuje się jak jednostka Zorro. G-Rex jest prawdziwym mostkiem PCI, gdzie konfiguracja jest zrobiona podobnie jak w pecetach czy maszynach PPC z połączeniem procesor-PCI. Uwzględniliśmy to w naszym systemie i cybpci.library.

Czy tak jak Amiga Inc. będziecie sprzedawać oprogramowanie SDK jako rozwinięcie waszego systemu dla przyszłych programistów?

- Jestem przeciwny tworzeniu SDK dla zamkniętego grona użytkowników, ponieważ na naszym rynku potrzebna jest każda osoba rozwijająca zarówno sam system, jak i jego oprogramowanie.

Więc czy istnieje szansa, by kod MorphOS-a był powszechnie dostępny, aby użytkownicy mogli go sami dalej rozwijać? Czy może chcecie trzymać nad wszystkim pieczę? W końcu ma to być produkt komercyjny.

- Kod MorphOS-a nie będzie publicznie dostępny. Była na to szansa około półtora roku temu, ale tylko garstka osób przejawiła zainteresowanie. Większość z nich to obecnie współautorzy MorphOS-a, mający dostęp do jego źródła. Wydanie czegoś na zasadzie "open source" nie jest równoznaczne z odniesieniem sukcesu. Działa to tylko wtedy, gdy masz ludzi, którzy mogą poświęcić cały swój wolny czas na rozwój projektu. Bez tych kilku osób które rzeczywiście tworzą Linuxa czy BSD, te projekty nie mogłyby istnieć. Ale MorphOS będzie częściowo otwarty przy użyciu zewnętrznych modułów jako interfejsu.

Rozmawiał Sławomir Wilk
Spis treści